Opera i Filharmonia Podlaska Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku - 26.01.2018 | SPOTKANIE Z MACIEJEM SZTOREM

Opera i Filharmonia Podlaska Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku

26.01.2018 | SPOTKANIE Z MACIEJEM SZTOREM

Co to jest muzyka filmowa, czy łatwiej dyrygować symfonią niż nutami ze ścieżki dźwiękowej - na te pytania odpowiadał przed koncertem przy Odeskiej dyrygent Maciej Sztor - relacjonuje dziś w Kurierze Porannym Jerzy Doroszkiewicz.

O tym wszystkim mogli dowiedzieć się uczestnicy spotkania z dyrygentem Maciejem Sztorem. Absolwent poznańskiej Akademii Muzycznej specjalizuje się w wykonawstwie amerykańskiej muzyki filmowej i kolekcjonuje partytury. Bo kompozytorzy i ich agenci pilnie strzegą praw autorskich do muzyki, która uwodzi nas z ekranów kinowych.

Jak się okazało, dziś trudno zdefiniować czym jest muzyka filmowa. Maciej Sztor uważa, że to ta która została napisana do filmu na zamówienie, programowa, taka która o czymś opowiada. Choć są wyjątki, bo niektóre utwory nie stworzone na potrzeby filmu nagle pojawiają się po kolei w wielu - na przykład „Adagio” Samuela Barbera. Sztor przyznał, że określenie amerykańska muzyka filmowa może być mylące. Bo chociaż największe produkcje rzeczywiście kojarzone są z Hollywood, to już najsławniejsi kompozytorzy jak Hans Zimmer czy Trevor Jones to europejczyjcy. Pierwszy stworzył fantastyczną muzykę do „Gladiatora” czy popularną ścieżkę filmu „Piraci z Karaibów”. Brytyjczyk Jones to autor muzyki muzyki do filmu „Ostatni Mohikanin”. A jest przecież Grek Vangelis, którego temat z filmu „1492: Wyprawa do raju” wraz z Chórem Opery i Filharmonii Podlaskiej zabrzmiał podczas piątkowego koncertu. Maciej Sztor dzielił się też anegdotami o sposobach komponowania. Na przykład - Ennio Morricone pisał muzykę do spaghetti westernów, zanim w ogóle powstały obrazy. Wystarczyło, że mniej więcej wiedział, o czym będzie film. Bo reżyserzy mieli do niego takie zaufanie, iż później puszczano ją na planie i aktorzy mieli się wczuć w klimat. Z kolei najciekawszy fragment muzyki Morricone w filmie „Love Affair” rozbrzmiewa, kiedy bohaterka zaczyna go grać na fortepianie. Wystarczy sprawdzić ile jest amatorskich partytur i wykonań w sieci.

Czytaj całą relację ze spotkania w Kurierze Porannym

 

 

Fot. M. Heller

05 opera 180125

 

 

http://www.poranny.pl/kultura/aktualnosci/a/oifp-maciej-sztor-dyryguje-orkiestra-i-chorem-opery-i-filharmonii-podlaskiej-w-koncercie-muzyki-filmowej,12882525
Published: Friday, 26 January 2018 15:05
Written by Joanna Dolecka

Sponsorzy

PKO BANK POLSKI small Dwór Czarneckiego Restauracja FROMA

© The Podlasie Opera and Philharmonic – European Art Centre in Białystok

Liczba wizyt na stronie: 1439521